Dzisiaj jest

Sięgając po powieść liczymy na dostarczenie nam emocji: radości, wzruszenia, zachwytu, nowej wiedzy. Choć zdajemy sobie sprawę, że to fikcja literacka, to w trakcie lektury odbieramy ją jako wiarygodną, utożsamiamy się z bohaterami, opisywane zdarzenia traktujemy jak prawdziwe. Takie wrażenia starają się wzbudzić w nas autorzy. Sentymentalne romanse uwiarygadniają losy „Kopciuszka”. Powieści obyczajowe czerpią tematykę z prawdziwego życia. Ich bohaterowie muszą mierzyć się z codziennymi problemami, a oceny ich zachowań dokonuje sam czytelnik. Realizm w przedstawianiu zdarzeń, obyczajów, postaci zdaje się być tak prawdziwy, że utożsamiamy się z przedstawionym środowiskiem. Powieści polityczne odsłaniają kulisy władzy –bezwzględne dążenie do zniszczenia przeciwników. Inspirowane aktualną sytuacją polityczną, rozgrywkami różnych stronnictw i napięciami politycznymi, sprawiają, że czujemy się świadkami odkrywania sekretów walki o władzę.

Fantastyka naukowa, nawet jeśli wyprzedza nasze czasy, umiejętności i możliwości techniczne, to staje się inspiracją dla świata nauki i biznesu do pojawienia się nowych technologii. Powieści sensacyjno-kryminalne eksponują wątek przestępstwa albo pozytywne postacie stróżów prawa, którym niezmiennie udaje się schwytać przestępcę. W tym wypadku, wierzymy, że dedukcja i inteligencja detektywa czy policjanta doprowadzi do sprawiedliwego zakończenia.

Tymczasem w księgarniach pojawiło się wiele książek z Auschwitz w tytule. Tylko, że nie są one jedynie świadectwem okrucieństwa wojny i zagłady czy relacji więźniów, a scenerią do tamtych czasów i fantazjami autorów. „Tatuażysta z Auschwitz”, „Podróż Cilki”, „Bibliotekarka z Auschwitz”, „Tajemnica z Auschwitz”, „Dziewczęta z Auschwitz” to niektóre z tytułów, dla których Auschwitz to tylko dekoracje historyczne, w których można odtworzyć dowolne sceny. Scenografia dla romansów, niemożliwych przyjaźni np. między chłopcem żydowskim i niemieckim. Forma rozrywki i miłych wzruszeń eksploatowana ze względu na polityczne korzyści. Są to historie chwytające za serce i podnoszące na duchu, sceny wyciskające łzy, ale bez szokowania okrucieństwem, wychwalające bohaterstwo. Dalekie od faktów. Kilkakrotnie interweniowali w tej sprawie pracownicy Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau przypominając, że ta tematyka powinna być traktowana z większym szacunkiem, a „powieści nie mają nic wspólnego z faktami historycznymi i nie mogą być źródłem wiedzy o tamtym czasie”.

Do beztroski autorów nawiązał w swoim wystąpieniu podczas obchodów 75. Rocznicy wyzwolenia Auschwitz Piotr Cywiński (Dyrektor Muzeum): „Gorsza od zapominania jest taka pamięć, która nie wzbudza w nas moralnego niepokoju”.

n-l bibliotekarz Ewa Krasnopolska

w oparciu o materiały pozyskane z Biblioteki Pedagogicznej w Ciechanowie.

międzynar dz pisarza książka pióro
Nazwa organizacji PEN pochodzi od pierwszych liter słów: poets, essayists, novelists – poeci, eseiści, powieściopisarze. Celem Stowarzyszenia jest promowanie literatury oraz obrona wolności słowa i rozwój społeczności pisarzy na całym świecie. PEN Club także promowanie przyjaźni i intelektualnej współpracy pomiędzy pisarzami oraz obrona wolności słowa i rozwój społeczności pisarzy na całym świecie.

PEN Club w Polsce powstał w 1925 roku na wzór podobnych stowarzyszeń działających już we Francji, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.

Głównym inicjatorem powstania stowarzyszenia w Polsce był Stefan Żeromski. W idei tej pisarza wspomagali: Emil Breiter, Bolesław Gorczyński, Wacław Grubiński, Juliusz Kaden-Bandrowski, Stefan Krzywoszewski, Jan Lechoń, Jan Lorentowicz, Bronisława Neufeldówna, Edward Popoff, Józef Relidzyński i Leopold Staff. Stefan Żeromski pełnił również funkcję pierwszego prezesa PEN Clubu.

„Jeśli chcesz zmieniać świat,weź do ręki pióro i pisz”

                                                            Martin Lutter

„Albo napisz coś wartego przeczytania, albo zrób coś godnego opisania”.

                                                           Benjamin Franklin

„Opisuj to, co nie powinno zostać zapomniane”.

                                                           Isabel Allende

„Przychodzi taki moment w życiu, że trzeba przestać czytać cudze książki i napisać własną”.

                                                           Albert Einstein

„Za książką kryje się autor. Jego pisanie jest więc zawsze listem do czytelnika. Piszemy listy do przyjaciół. Książka jest listem autora do przyjaciela”.

                                                           Jarosław Iwaszkiewicz

„Wszystko, co musisz zrobić to napisać jedno prawdziwe zdanie, jakie znasz”.

                                                           Ernest Hemigway

Z serii warto wiedzieć...

Dzisiaj kilka słów o.… czytaniu i książkach, gdyż marzy mi się, aby stały się one inspiracją do rozmów z uczniami, nauczycielami, znajomymi … o procesie czytania.

Z reguły zajmujemy się treścią książek. Ja chciałabym stworzyć katalog – listę przyjemności związanych z czytaniem.

Wszyscy mamy ulubione miejsca związane z czytaniem (fotel, łóżko, ławka czy leżak w plenerze) oraz czas, który najchętniej na czytanie przeznaczamy (wieczory, noce, wakacje). Radość sprawia już sam akt wyboru i zakupu książek, choć zapewne różnie podchodzimy do zakupu prezentu (komu?) i poszukiwań książek dla siebie.

Nasze wybory są podyktowane różnymi motywacjami. Czasem jest to pogoń za bestsellerem, ulubionym autorem, gatunkiem literackim lub potrzebą doskonalenia zawodowego. Bywa, że wybór jest czysto snobistyczny i służy tylko popisywaniu się znajomością modnej literatury. Z reguły jednak wybieramy książkę, która ma sprawić nam przyjemność.

Potem przychodzi problem porządku ustawienia książek na półkach – inny dla estetów (formaty, szata graficzna okładek), inny dla kolekcjonerów: autorów, literatury fachowej, prezentów, książek ulubionych, nieprzeczytanych.

Ciekawe mogą okazać się nasze „wyznania nieczytania” przyznanie się do nieznajomości najbardziej znanej książki z tak zwanego kanonu literatury. A może ważniejsze są powody, dla których do nich nie zajrzeliśmy: lektura obowiązkowa, grubość, osoba polecająca, skojarzenia z wydarzeniami, które właśnie nam się przytrafiły.

Mamy też pewnie w pamięci książki, które szczególnie chcielibyśmy polecić, ale nie wszystkim, a wybranej osobie, bo ją znamy i chcemy sprawić przyjemność. Kiedy zastanowimy się nad tymi kwestiami, dochodzimy do wniosku, jak wiele przeżyć, radości, uczuć, wzruszeń związanych jest z przeczytanymi lekturami. Wędrowanie śladami książek uświadamia nam, że czytelnik ma nie tylko swoje życie, ale dzięki literaturze może przeżyć o wiele więcej.

Kończąc przytoczę historię z Albertem Einsteinem, którego ktoś się kiedyś zapytał, co robić, aby jego dzieci były inteligentniejsze. Wynalazca odpowiedział: „Jeśli chcecie, żeby wasze dzieci były inteligentne, przeczytajcie im bajki. Zaś jeśli chcecie, by były jeszcze bardziej inteligentne, to czytajcie im jeszcze więcej bajek”.

N-l bibliotekarz

Ewa Krasnopolska

Bibliografia: BP w Ciechanowie.

Patroni 2021 roku. Osobistości polskiej literatury.

poeci

W listopadzie ubiegłego roku Sejm ustanowił patronów 2021 roku. Parlament uhonorował: kard. Stefana Wyszyńskiego, Stanisława Lema, Cypriana Kamila Norwida, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego oraz Tadeusza Różewicza.

2021 będzie także rokiem Konstytucji 3 Maja.

W 1921 urodzili się: poeta Krzysztof Kamil Baczyński, poeta, dramaturg i prozaik Tadeusz Różewicz i pisarz Stanisław Lem. 100 lat wcześniej przyszedł na świat Cyprian Kamil Norwid. To do nich należeć będzie rok 2021.

„W uznaniu zasług Krzysztofa Kamila Baczyńskiego dla polskiej sztuki, dla polskiej niepodległości i polskiej kultury, w stulecie jego urodzin, Sejm Rzeczypospolitej ogłasza rok 2021 Rokiem Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Jednocześnie Sejm Rzeczypospolitej oddaje hołd innym przedstawicielom poetów pokolenia Kolumbów poległym w trakcie okupacji niemieckiej – Tadeuszowi Gajcemu, Janowi Romockiemu, Zdzisławowi Stroińskiemu, Józefowi Szczepańskiemu i Andrzejowi Trzebińskiemu.”

      Krzysztof Kamil Baczyński

KKBaczynski

               1921-1944

W tym roku przypada 100. rocznica urodzin poety.

„Brylant, którym strzelamy we wroga” – tak historyk literatury Stanisław Pigoń nazwał Krzysztofa Kamila Baczyńskiego (1921-1944), poetę, który najpełniej wyraził los tzw. pokolenia Kolumbów, podharcmistrza Szarych Szeregów, żołnierza Armii Krajowej, który poległ w czasie Powstania Warszawskiego walcząc w szeregach batalionu „Parasol”. Jego imię i talent okazały się silniejsze niż śmierć.

Wisława Szymborska

W biały dzień

Do pensjonatu w górach jeździłby,

na obiad do jadalni schodziłby,

na cztery świerki z gałęzi na gałąź

nie otrząsając z nich świeżego śniegu

zza stolika pod oknem patrzyłby.

Z bródką przyciętą w szpic,

łysawy, siwiejacy, w okularach,

o pogrubiałych i znużonych rysach twarzy,

z brodawką na policzku i fałdzistym czołem,

jakby anielski marmur oblepiła ludzka glina –

a kiedy to się stało, sam nie wiedziałby,

bo przecież nie gwałtownie, ale pomalutku

zwyżkuje cena za to, że się nie umarło wcześniej

i również on tę cenę płaciłby.

O chrząstce ucha ledwie draśnietej pociskiem

– gdy głowa uchyliła się w ostatniej chwili –

„cholerne miałem szczęscie” mawiałby.

Czekając aż podadzą rosół z makaronem

dziennik z bieżącą datą czytałby,

wielkie tytuły, ogłoszenia drobne,

albo bębnił palcami po białym obrusie,

a miałby używane od dawna dłonie

o spierzchłej skórze i wypukłych żyłach.

Czasami ktoś od progu wołałby:

„panie Baczyński, telefon do pana”

i nic dziwnego w tym nie byłoby,

że to on i że wstaje obciągając sweter

i bez pośpiechu rusza w stronę drzwi.

Rozmów na widok ten nie przerywanoby,

w pół gestu i w pół tchu nie zastyganoby,

bo zwykłe to zdarzenie, a szkoda, a szkoda,

jako zwykłe zdarzenie traktowanoby.

 

Więcej wierszy znajdziecie pod linkiem; https://www.zeszytyliterackie.pl/krzysztof-kamil-baczynski-wiersze-2/

 

Nauczyciel bibliotekarz: Ewa Krasnopolskalogo biblioteka1

Poniedziałek

10:00 – 16:00

Wtorek

8:00 – 14:00

Środa

10:30 – 16:30

Czwartek

8:00 – 14:00

Piątek

8:00 – 14:00

Strona 3 z 3


I Liceum Ogólnokształcące
im. Stefana Żeromskiego

95-035 Ozorków,
ul. R. Traugutta 1

+48 (42) 718-93-50

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.